Mateusz Juroszek: nie będziemy zwalniać tempa.

w wywiady, autor:

Legalnybet: 27 miejsce w rankingu największych firm hazardowych online wg EGR Magazine, nominacje do nagród SBC Awards i EGR Awards to stosunkowo dobre zakończenie roku dla Waszej firmy. Co te wyróżnienia dla Was znaczą i czy zauważacie, że ma to realne przełożenie na rynkach zagranicznych?

Mateusz Juroszek: Nominacje do nagród oraz obecność w takich zestawieniach ma dla nas bardzo duże znaczenie wizerunkowe. To potwierdzenie, że znajdujemy się w gronie najlepszych firm i to w skali globalnej. To uwiarygadnia nas jako operatora, partnera biznesowego oraz pracodawcę na rynkach, gdzie w lutym br. rozpoczęliśmy działalność. STS Gaming Group to wiodący podmiot z branży igaming w Europie, eksperci branżowi to odnotowują i stąd nasze wysokie pozycje w różnego rodzaju rankingach.

Wybory Petera Schmeichela i Martina Schmitta jako ambasadorów marki są spowodowane chęcią odważniejszego pokazania się w Wielkiej Brytanii i Niemczech czy w tym momencie skupiacie się na umocnieniu pozycji w Polsce.

Mateusz Juroszek: Posiadamy bardzo dobrze wypracowaną pozycję na polskim rynku. Generujemy niemal połowę przychodów całego sektora, mimo że legalnych operatorów jest już kilkunastu. Konkurencja jest potrzebna, żeby cały czas unowocześniać ofertę i usprawniać funkcjonalności dla graczy. STS inwestuje w to nieprzerwanie, stąd tak dużo klientów zdecydowało się nam zaufać. Peter Schmeichel i Martin Schmitt są naszymi globalnymi ambasadorami, dzięki nim planujemy trafić do szerszego grona graczy m.in. z Wielkiej Brytanii czy Niemiec. Współpraca z nimi jest częścią większych zmian– wdrażamy nową strategię komunikacji, unowocześniliśmy logotyp oraz całą identyfikacje wizualną. W ten sposób liczymy, że pozyskamy nowych klientów na wszystkich rynkach, gdzie jesteśmy obecni.

Niedawno otworzyliście biuro w Warszawie. Czy w dłuższym okresie oznacza to pożegnanie się z Katowicami. Czym spowodowana jest ta decyzja?

Mateusz Juroszek: Biuro w Warszawie mamy już od kilku lat. Nasz zespół zdążył się już tak powiększyć, że konieczna była większa przestrzeń. Stąd zdecydowaliśmy się otworzyć nowe biuro. STS Gaming Group posiada aż cztery lokalizacje – Katowice, Warszawę, Maltę oraz czeską Pragę. Jesteśmy atrakcyjnym pracodawcą, dynamicznie się rozwijamy i zależy nam, żeby pozyskiwać najlepszych specjalistów. Kilka biur pozwala nam optymalizować procesy rekrutacyjne.

W ostatnich miesiącach zauważyliśmy, że polscy bukmacherzy coraz śmielej stawiają na e-sport. Czy odczuwacie tę konkurencję i czy planujecie kolejne ruchy związane z rozwojem sekcji e-sportowej ?

Mateusz Juroszek: Esport jest jedną z najbardziej przyszłościowych dyscyplin dla branży bukmacherskiej. Jest silnie powiązana z technologią, ma wierną szerzę fanów, a dodatkowo liczba rozgrywanych spotkań nieustannie rośnie. W związku z tym planujemy dalej inwestować w naszą obecność w tym sektorze. Byliśmy pierwszym bukmacherem w Polsce, który całościowo podszedł do esportu, nie tylko wprowadziliśmy wydarzenia do oferty, ale stworzyliśmy dedykowane sekcje na naszej stronie www oraz na aplikacji, mamy oddzielny zespół, który zajmuje się tylko esportem. Prowadzimy także osobne kanały komunikacji w social mediach dla fanów tej kategorii. Jesteśmy też silnie zaangażowani jako sponsor polskiego esportu. Z całą pewnością dalej będziemy inwestować w tę dyscyplinę.

Czego użytkownicy mogą spodziewać się w nowym roku. Czy szykujecie jakieś nowości ?

Mateusz Juroszek: Czas na ogłaszanie kolejnych projektów przyjdzie w nowym roku. Teraz mogę już zdradzić, że na pewno nie będziemy zwalniać tempa. Branża igaming jest w fazie dynamicznego wzrostu, a STS jest jednym z liderów, który go stymuluje.