Wybory prezydenckie 2020 według bukmacherów

wybory prezydenckie 2020

w Raporty, autor:

Na początku lutego 2020 r. Marszałek Sejmu Elżbieta Witek ogłosiła, że wybory na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej odbędą się w niedzielę 10 maja 2020 r. Postanowiliśmy regularnie sprawdzać jak analitycy legalnych zakładów wzajemnych w Polsce postrzegać będą szanse głównych kandydatów do zwycięstwa w wyborach i objęcia funkcji Prezydenta RP.

Tegoroczna kampania mimo wyraźnego faworyta zapowiada się interesująco. Walkę o prezydenturę zapowiedzieli: urzędujący Prezydent Andrzej Duda, kandydatka największej partii opozycyjnej Małgorzata Kidawa-Błońska, przedstawiciel Lewicy Robert Biedroń, były telewizyjny showman Szymon Hołownia, lider ludowców Władysław Kosiniak Kamysz oraz wyłoniony w prawyborach obozu Konfederacji, najmłodszy z grona kandydatów, Krzysztof Bosak.

Najważniejsze wydarzenia ostatniego miesiąca – kampania podczas wyborów prezydenckich 2020.

W tym akapicie zajmiemy się najważniejszymi wydarzeniami kampanijnymi ostatniego miesiąca i ich wpływem na wysokość kursów bukmacherskich. Co sprawiło, że w zakładach bukmacherskich spadły notowania Andrzeja Dudy, a przy okazji wzrosły szanse Małgorzaty Kidawy-Błońskiej oraz Władysława Kosiniaka-Kamysza. Zaczynamy od kalendarium zdarzeń, a następnie zajmiemy się analizą sytuacji bieżącej i na końcu rozpiszemy przewidywane scenariusze.

  • 5 lutego – Marszałem Sejmu Elżbieta Witek wyznacza termin wyborów.
  • 15 lutego – inauguracja kampanii Andrzeja Dudy.
  • 21 lutego – Władysław Kosinak-Kamysz jako pierwszy składa 100 tys. podpisów w PKW.
  • 29 lutego – konwencja wyborcza Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.
  • 29 lutego – konwencja wyborcza Władysława Kosiniaka-Kamysza.
  • 4 marca – pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce.
  • 6 marca – Prezydent Andrzej Duda podpisuje ustawę przyznającą 2 mld złotych TVP.

Analiza minionych wydarzeń
Luty był miesiącem, w którym sztaby kandydatów mogły złożyć dokumenty rejestracyjne do Państwowej Komisji Wyborczej i tym samym oficjalnie rozpocząć kampanię. 13 lutego w trakcie debaty nad przyznaniem dodatkowych środków w wysokości 2 mld złotych dla Telewizji Polskiej, posłanka Joanna Lichocka pokazała wulgarny gest w stronę ław opozycji. To wydarzenie zdominowało debatę publiczną i z pewnością postawiło urzędującego prezydenta w niekomfortowej sytuacji w pierwszym tygodniu kampanii. Do tego sprawne działania podjęła opozycja wiążąc sprawę 2 mld rekompensaty dla TVP z finansowaniem oddziałów onkologicznych.
Na wzrost notowań Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i Władysława Kosianiaka-Kamysza wpłynęło kilka czynników. Po pierwsze musimy zacząć od faktu, że w badaniu CBOS, w którym mierzy się zaufanie do osób publicznych, zarówno w przypadku kandydatki PO jak i kandydata PSL występuje wciąż duży odsetek osób, które nie znają tych polityków. Tym samym u obojga kandydatów może występować pewien efekt świeżości. Musimy jeszcze wspomnieć o udanych konwencjach wyborczych, które mimo, że odbyły się tego samego dnia były szeroko komentowane w mediach. Nie bez znaczenia jest fakt, że konwencje wyborcze zostały bardzo dobrze odebrane przez struktury partyjne, co w kolejnych tygodniach może spowodować wzrost zaangażowania działaczy partyjnych Platformy Obywatelskie i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Innymi słowy wśród członków tych obydwu partii wzrosła nadzieja, że majowe wybory mogą być rozstrzygnięte na korzyść ich kandydatów. Czynnika w postaci struktur partyjnych z pewnością brakuje Szymonowi Hołowni. Jeszcze na początku lutego kursy na byłego prezentera telewizyjnego plasowały go na trzecim miejscu wśród kandydatów do Pałacu Prezydenckiego, a w marcu swoje prognozy dotyczące szans na końcowe zwycięstwo Szymona Hołowni obniżyło aż pięć z siedmiu zakładów bukmacherskich, które miały tego rodzaju zakłady w swojej ofercie. Innym wartym odnotowania wydarzeniem jest odmowa kredytowania kampanii Krzysztofa Bosaka przez największe Banki. O ile szanse kandydata Konfederacji są niskie to jednak należy pamiętać o tym, że ciężej będzie Bosakowi dotrzeć do wyborów prawicowych, a tym samym taka sytuacja nieznacznie wpływa na korzyść Andrzeja Dudy.

Prognozy:
Obecnie ze względu na epidemię koronawirusa wszyscy kandydaci zawiesili spotkania kampanijne. Taka sytuacja powoduje, że przy okazji kolejnej aktualizacji kursów mogą wzrosnąć szansę Andrzeja Dudy na reelekcję. Oczywiście wiele zależy od oceny działań władz państwowych w sytuacji rozprzestrzeniania się wirusa i zwiększenia liczby chorych na COVID-19.

Kursy bukmacherskie na zwycięstwo w wyborach 2020

Poniżej prezentujemy kursy w legalnych zakładach online na zwycięstwo poszczególnych kandydatów. Wytłuszczonym drukiem kursy z marca 2020 r., natomiast w nawiasie kursy z lutego 2020 r.

Kandydat STS FORTUNA forBET BetClic Milenium Totolotek Etoto
Andrzej Duda 1,25 (1,20) 1,30 (1,20) 1,25 (1,25) 1,40 (1,40) 1,30 (1,30) 1,27 (1,22) 1,35 (1,40 )
Małgorzata Kidawa-Błońska  4,00 (5,00) 3,50 (5,00) 4,00 (4,00) 3,50 (3,50) 3,80 (4,00) 3,75 (4,75) 3,55 (3,45)
Szymon Hołownia  20,00 (18,00) 20,00 (20,00) 15,00 (12,00) 20,00(17,00) 20,00(12,00) 20,00(18,00) 12,00 (12,00 )
Władysław Kosiniak-Kamysz  12,00 (12,00) 10,00 (20,00) 12,00 (22,00) 12,00 (20,00 ) 10,00 (20,00) 11,00 (18,00) 14,00 (20,00)
Robert Biedroń  30,00 (30,00) 30,00(30,00) 75,00 (50,00 )35,00 (35,00)35,00 (35,00) 30,00(25,00) 55,00(50,00)
Krzysztof Bosak  40,00 (40,00) 50,00 (40,00) 50,00 (50,00)50,00 (50,00) 40,00 (40,00) 50,00 (45,00) 75,00 (75,00 )

Andrzej Duda

Andrzej Duda jest głównym faworytem w wyścigu o fotel prezydenta. Według wyników sondaży publikowanych w lutym na urzędującego prezydenta głos chce oddać ponad 40% wyborców. Komentatorzy zwracają jednak uwagę na fakt, że 5 lat temu w tym samym okresie będący wówczas faworytem w wyścigu o prezydenturę Bronisław Komorowski cieszył się poparciem 47%  respondentów. Dlatego dziś eksperci nie są tak jednoznaczni w opiniach na temat reelekcji i wolą tonować nastroje. Jeśli spojrzymy na kursy bukmacherskie dostępne na legalnych serwisach online Andrzej Duda jest zdecydowanym faworytem, ponieważ kursy na zwycięstwo wahają się od 1,25 do 1,40 co przekładając na język wyrażony w procentach wynosi ok, 70%-80% szans na zwycięstwo.

Małgorzata Kidawa Błońska

Kandydatka wysunięta przez Platformę Obywatelską. Widzimy wyraźnie, że analitycy bukmacherscy na tym etapie nie przekreślają całkowicie szans wicemarszałek Sejmu na zwycięstwo. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest przede wszystkim zmiana kierownictwa partii. Zwraca się uwagę na fakt, że ostatnie batalie wyborcze Platforma przegrywała już na starcie ze względu na słaba zaangażowanie w prace sztabu wyborczego. W styczniu na czele partii stanął młody Borys Budka, który w pierwszych dniach urzędowania ogłosił pełną mobilizację w kampanii wyborczej Małgorzaty Kidawy Błońskiej. Optymizm w szeregach Platformy jest duży, a to ze względu na wzrosty poparcia dla kandydatki w sondażach. W pierwszych badaniach w lutym na Małgorzatę Kidawę Błońską swój głos zamierzało oddać od 27 do 29 procent wyborców i za każdym razem odnotowywano wzrost poparcia względem poprzedniego badania. Zakłady bukmacherskie są w tym przypadku mniej więcej zgodne w ocenianiu szans Marszałek Kidawy-Błońskiej. Z jedną postawiona złotówkę na zwycięstwo kandydatki Platformy możemy wygrać od 3,50 zł do 4 złotych. Oznacza to, że prawdopodobieństwo wygranej Małgorzaty Kidawy Błońskiej oceniane jest na 20-29%.

Szymon Hołownia

Zgodnie z prognozami sondaży i kursów trzeci w kolejce do zamieszkania Pałacu Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu jest Szymon Hołownia. To nieco zaskakująca kandydatura, ponieważ jeszcze w listopadzie Hołownia kojarzony był raczej z prowadzenia „Mam talent” w TVN niż z aktywności politycznej. W listopadzie 2019 pojawiły się pierwsze doniesienia o tym, że Szymon Hołownia zamierza wystartować w wyborach prezydenckich 2020. Okazuje się, że były prezenter ściśle współpracuje z byłym doradcą Donalda Tuska – Jackiem Cichockim oraz dziennikarzem Michałem Koboską i to oni są podobno centralnymi postaciami stojącymi za kandydaturą Hołowni. Jednak pierwsze tygodnie aktywności politycznej Hołowni są powszechnie uznawane za niewystarczające do poważnego włączenia się w walkę o prezydenturę. Atutem publicysty miała być rozpoznawalność, ale według grudniowych badań IBRIS na zlecenie „Dziennika Gazety Prawnej” nie była ona większa niż konkurentów:

  • Andrzej Duda 100 proc.;
  • Robert Biedroń 95 proc.;
  • Władysław Kosiniak Kamysz 86 proc.;
  • Małgorzata Kidawa-Błońska 77 proc.;
  • Szymon Hołownia 64 proc.;

Najnowsze sondaże plasują Hołownię na czwartym miejscu miejscu z poparciem w granicach 8 procent. Mniej więcej podobnie szanse kandydata oceniane są przez zakłady bukmacherskie. W przypadku zwycięstwa Hołowni za jedną postawiona złotówkę możemy wygrać od 12 do 20 złotych. W przeliczeniu na szanse wyrażone w procentach daje to wynik na poziomie 5-8%.

Władysław Kosiniak Kamysz 

Luty był przełomowym miesiącem w postrzeganiu kandydatury szef ludowców. Wpływ na to miała udana konwencja wyborcza, podczas której bardzo dobre wrażenie zrobiła Paulina Kosiniak-Kamysz. Jej wystąpienie spowodowało, że opinia publiczna zaczęła dyskutować na temat aktywności pierwszej damy. W zakładach bukmacherskich szanse Kandydata Polskiego Stronnictwa Ludowego wzrosły w największym stopniu.

Robert Biedroń

Pierwsze tygodnie kampanii Roberta Biedronia mogą być lekko rozczarowujące. Wydaje się, że Lewica po satysfakcjonującym wyniku w wyborach parlamentarnych 2019 nieco zwolniła. Przypominamy, że ostatnie wybory do Sejmu skończyły się dla Lewicy zdobyciem 12,56% głosów co przełożyło się na 49 mandatów. Na tym etapie kampanii Robert Biedroń w sondażach przedwyborczych nie ma nawet 7%. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele, ale bez wątpienia jedną z nich jest stosunkowo późne ogłoszenie zamiaru startu w wyborach. Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że Robert Biedroń będzie głównym rywalem Andrzeja Dudy, ale od czasu opuszczenia ratusza w Słupsku notowania Biedronia systematycznie spadają. Dziś stawiając jeden złoty na zwycięstwo polityka Lewicy w wyborach prezydenckich 2020 możemy wygrać nawet 75 zł.

Krzysztof Bosak

Najmłodszy z kandydatów 37-letni Bosak wygrał prawybory organizowane w eurosceptycznej Konfederacji pokonując takich rywali jak Janusz Korwin Mikke, Grzegorz Braun czy Konrad Berkowicz. Krzysztofowi Bosakowi ciężko będzie nawiązać walkę w wyborach prezydenckich. Spośród wszystkich opisywanych przez nas kandydatów na zdecydowanie najmniejszą rozpoznawalność. Dodatkowym problemem jest fakt, że środowisko Konfederacji jest mocno podzielone – co najdobitniej pokazały prawybory, w których doszło do sporów pomiędzy zwolennikami Grzegorza Brauna, a Krzysztofa Bosaka. Głównym zadaniem kandydata Konfederacji będzie zmobilizowanie własnego elektoratu do udziału w wyborach oraz zniechęcenie do oddania głosu na Andrzeja Dudę, który jest popularny w środowisku Konfederacji i z pewnością część wyborców poprze kandydata PiSu w pierwszej turze. Szanse na zwycięstwo Bosaka są minimalne, ponieważ w tej chwili kurs dochodzi nawet do 75,00 co oznacza, że osoby związane z branżą bukmacherska oceniają prawdopodobieństwo wygranej na 1%.

Frekwencja w wyborach prezydenckich

FREKWENCJA FORTUNA Milenium Etoto
Powyżej 60,5% 1,85 1,70 1,64
Poniżej 60,5% 1,85 1,95 2,15

Na trzech stronach bukmacherskich posiadających licencję znaleźliśmy zdarzenia „czy frekwencja przekroczy 60,5%”. Jak widać ostatnie wybory parlamentarne, w których wzięło udział rekordowe 61,74% obywateli, spowodowały, że w tym temacie analitycy bukmacherscy ostrożnie podchodzą do oferty kursowej. Do tej pory najwyższą frekwencję w Polsce odnotowano w drugiej turze wyborów prezydenckich w 1995 r. – wówczas do urn poszło 68,23% polaków. We wszystkich wyborach w XXI wieku w pierwszych turach ani razu frekwencja nie przekroczyła 55%, a w drugich turach osiągnęła poziomu powyżej 56%. 

Rok wyborów – frekwencja w pierwszej turze / frekwencja w drugiej turze.
2015 – 48,96% / 55,34%
2010 – 54,94% / 55,31%
2005 – 49,74% / 50,99%
2000 – 61,12%
1995 – 64,70% / 68,23%
1990 – 60,63% / 53,40%