Branża hazardowa niezadowolona ze zmian na rynku hiszpańskim

w Świat, autor:

3 listopada wszedł w życie hiszpański dekret królewski w sprawie komercyjnego przekazywania informacji o działalności hazardowej. Głos w tej sprawie postanowiło zająć stowarzyszenie operatorów działających na tym rynku Jdigital. 

Nowe zasady promocji hazardu w Hiszpanii

Głównym założeniem przyjętych przepisów jest znaczne ograniczenie kontaktu osób nieletnich z reklamami hazardu. Przedkłada się to między innymi na zakaz podpisywania umów sponsorskich podmiotów hazardowych z klubami sportowymi. Obecne umowy będą mogły obowiązywać jedynie do końca trwającego sezonu

Reklamy w telewizji i radiu będą ograniczone do godzin od 1:00 do 5:00 rano. Obejmie to również filmy reklamowe na YouTube. W innych kanałach społecznościowych operatorzy będą mogli udostępniać reklamy tylko swoim obserwatorom. Ograniczanie wieku musi być również stosowane w internecie, aby jeszcze bardziej ograniczyć narażenie nieletnich na hazard.

W ramach nowych środków zakazane są również premie promocyjne, chociaż operatorzy będą mogli kierować do zarejestrowanych, zweryfikowanych klientów specjalne oferty.

Pierwsza propozycja w lutym

Nowe zasady zostały po raz pierwszy opublikowane w lutym tego roku, z wyjątkiem przepisów telewizyjnych i radiowych dotyczących transmisji sportowych. W pierwotnej propozycji dozwolone były również bonusy i sponsorowanie sportu. Jednak w lipcu propozycje zmieniono i wprowadzono tymczasowe rozwiązania tłumacząc to epidemią koronawirusa

Zasady zostały wprowadzone, gdy rząd zauważył, że wydatki na reklamy hazardu potroiły się w ciągu ostatnich czterech lat, wraz ze wzrostem hazardu wśród osób w wieku od 18 do 25 lat. Rząd podał, że w 2017 roku 28 procent nowych graczy pochodziło z tej grupy demograficznej, co oznacza wzrost do 40 procent nowych klientów do 2019 roku.

Minister Garzón, który jest głównym orędownikiem zmian twierdzi również, że Hiszpania jest tylko pierwszym z wielu krajów europejskich, które chcą zaostrzyć kontrolę nad marketingiem hazardu, który – jak twierdzi – jest budowany „na plecach bardzo wrażliwych grup”.

Głos sprzeciwu branży

Jednak branża konsekwentnie atakuje propozycje określając ją jako nieproporcjonalną i kierującą się przekonaniami politycznymi, a nie dowodami szkód ze strony takich organów, jak Europejskie Stowarzyszenie Gier i Zakładów (EGBA).

W następstwie wejścia w życie dekretu królewskiego, Jdigital, stowarzyszenie branżowe, które liczy ponad 80 procent hiszpańskich licencjobiorców gier hazardowych wśród swoich członków, stwierdziło, że środki doprowadzą do wzrostu nielegalnego hazardu.

Obawiamy się, że rozporządzenie zaproponowane przez Ministerstwo ds. Konsumentów może mieć skutek odwrotny do zamierzonego, gdyż implikuje tak nieproporcjonalne ograniczenie działalności reklamowej podmiotów prawnych, że w praktyce jest ono porównywalne z zakazem, Będzie to oznaczać, podobnie jak miało to miejsce w innych krajach, w których przyjęto podobne środki, przewidywalny wzrost działalności operatorów nielicencjonowanych, co będzie miało tragiczne konsekwencje w zakresie ochrony grup szczególnie wrażliwych.

komunikat Jdigital