Operatorzy liczą na zwrot niesłusznie naliczonego podatku

w Świat, autor:

W związku z orzeczeniem brytyjskiego sądu dotyczącym nieprawidłowego naliczenia podatku VAT od automatów od gier przed 2013 roku, część operatorów spodziewa się nadzwyczajnego wpływu do budżetu. Gdyby tak się stało to z pewnością pozwoli to wielu spółkom w Wielkiej Brytanii poprawić wyniki finansowe w obecnym roku, który jak wiadomo jest dotkliwy dla finansów każdego przedsiębiorstwa ze względu na epidemię koronawirusa.

W kwietniu br. Urząd Skarbowy i Urząd Celny przegrał apelację i tym samym otworzyło to drogę do egzekwowania przez operatorów niesłusznie pobranego podatku. Zarząd William Hilla poinformował, że w ten sposób może otrzymać zwrot w wysokości nawet 150 milionów, z kolei GVC szacunek, że otrzyma z tego tytuły ok 200 milionów funtów. Wyliczenia obejmują okres od 1 października 2002r do 31 stycznia 2013 r., w którym to okresie bukmacher regularnie odporwadzał VAT od automatów B2 w swoich punktach naziemnych Ladbrokes.

Cała sprawa zaczęła się od pozwu Betfred i Rank Group, które argumentowały, że niesłusznie naliczono podatkek VAT od automatów B2, ponieważ w przypadku tej gry różne platformy były zwolnione z podatku i tym samym naruszało to zasadę neutralności. W 2011 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przyznał rację operatorom, a jego wyrok spowodował, ze podatek VAT od automatów zastąpiono Machines Games Duty. Pierwszy wyrok brytyjskich sądów przychylając się do interpretacji operatorów zapadł w 2018 roku i wówczas szacowano, że zwrot może sięgać kwoty nawet 1 mld funtów brytyjskich.