Mecze Stali Mielec pod lupą władz PZPN

w Świat, autor:

Polski Związek Piłki Nożnej przyjrzy się bliżej dwóm spotkaniom wicelidera Fortuna 1. Ligi, Stali Mielec. Piłkarze podkarpackiej drużyny są podejrzani o zawarcie nieuczciwych zakładów bukmacherskich w związku ze spotkaniami z Odrą Opole (24 października 2019 roku) i Chrobrym Głogów (27 października 2019 roku). Obydwa pojedynki zakończyły się porażkami Stali w stosunku 0-1. Zespoły, którym Mielczanie ulegli walczą w tym sezonie o utrzymanie.

O rzekomym ustawieniu wyników tych meczów wypowiedział się trener Stali Mielec, Dariusz Marzec. W wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego” powiedział: „Obijały mi się o uszy takie pogłoski, ale ja nawet czegoś takiego nie dopuszczam. Nie chcę w ogóle o tym myśleć. Pierwszy raz spotkałem się z czymś takim, że w stabilnym i poukładanym klubie nie wszyscy chcieli tego samego, co zarząd i kibice. (…) Z najsłabszymi przegrywaliśmy, a w innych meczach jakoś dawaliśmy sobie radę. Mecze z Odrą i Chrobrym pokazały, że nie wszyscy dążymy do tego samego.”

Marzec dodał, że: „Patrząc na naszą grę, kibice mieli prawo mieć pretensje. Po takich meczach w życiu bym nie stanął za drużyną. Dlatego zareagowaliśmy i podjąłem decyzje, które pozytywnie wpłynęły na zespół. Potem, nawet gry traciliśmy punkty, to po meczach, w których nie można była nam niczego zarzucić.”

Mecze Stali z Odrą i Chrobrym staną się teraz obiektem śledztwa rzecznika dyscyplinarnego PZPN Adama Gilarskiego, o czym poinformował Dominik Panek, autor bloga „Piłkarska Mafia” Jeśli podejrzenia się potwierdzą, to zawodnicy i trener zasłużonego klubu zostaną przesłuchani.

Przepisy dotyczące tej kwestii surowe – zawodowi piłkarze mają zakaz obstawiania spotkań u operatorów zakładów bukmacherskich. Dotyczy to zarówno spotkań w ramach rozgrywek polskich, jak i zagranicznych. Za złamanie tego przepisu piłkarzom grozi szereg konsekwencji, na czele z możliwością rozwiązania kontraktu przez klub danego zawodnika.

Naszym zdaniem

Przed mającą za sobą bardzo obiecującą rundę jesienną Stalą Mielec rysuje się teraz czarna wizja kar za ustawianie meczów. Potwierdzenie zarzutów mogłoby mieć duże konsekwencje dla dalszych losów tego zespołu. Jasne jest, że nie ma sensu, by przedwcześnie wyciągać wnioski, jednak ewentualne zawieszenie piłkarzy tego legendarnego klubu mogą przekreślić ich szanse na powrót do Ekstraklasy. Co ciekawe, afera wybuchła niespełna miesiąc po skazaniu słynnego „Fryzjera” na karę 4,5 roku pozbawienia wolności. Kolejny skandal wskazywałby na to, że problem korupcji w polskim futbolu nie został jeszcze rozwiązany. Być może zarząd PZPN powinien rozważyć kwestię nawiązania współpracy z jedną z organizacji zajmujących się tematem ustawiania spotkań, takich jak IBIA

Źródło: https://sport.interia.pl/pilka-nozna/1-liga/news-fortuna-1-liga-pzpn-w-akcji-pod-lupa-dwa-mecze-stali-mielec,nId,4251929
https://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,25575207,dwa-spotkania-wicelidera-pilkarskiej-i-ligi-ustawione-sprawa.html