Marcin Gortat w roli ambasadora eWinner

w Polska, autor:

Były gracz amerykańskiej ligi koszykówki NBA Marcin Gortat nawiązał współpracę z bukmacherem eWinner. Mający za sobą występy m. in. w Washington Wizards i Orlando Magic center ma „zagrać dla eWinner wiele ról” – legalny polski bukmacher przedstawił go jako „Multi-playera”. W ramach promocji gracze mają uzyskać dostęp do bonusów i zakładów specjalnych firmowanych nazwiskiem znanego polskiego sportowca.

Negocjacje pomiędzy koszykarzem a legalnym polskim bukmacherem eWinner rozpoczęły się późną jesienią. Ten operator zakładów wzajemnych działa na polskim rynku dopiero od września 2019 roku. Jako jeden z najważniejszych punktów swojej oferty promuje wydarzenia z lig amerykańskich, więc Marcin Gortat wydawał się oczywistym wyborem do roli twarzy tej marki.

Podpisanie umowy z byłym reprezentantem Polski to kolejny duży ruch marketingowy ze strony władz eWinner. W grudniu prezes tego bukmachera Grzegorz Nowak poinformował o współpracy jego firmy z żużlowym zespołem Apatora Toruń. 

Marcin Gortat – sylwetka sportowca

Marcin Gortat urodził się 17 lutego 1984 roku w Łodzi. Do NBA trafił w 2005 roku. Został wybrany przez zespół Phoenix Suns w drugiej rundzie draftu z 57. numerem. Mimo to w najlepszej lidze koszykówki na świecie zadebiutował dopiero 1 marca 2008 jako zawodnik Orlando Magic, w meczu z New York Knicks. W NBA grał do 7 lutego 2019 roku. Jego ostatnim klubem było Los Angeles Clippers. Jako jedyny Polak miał okazję zagrać w finale NBA. Za Oceanem dorobił się przydomków The Polish Hammer i The Polish Machine, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych Polaków w Stanach Zjednoczonych. W latach 2004-2015 grał również w reprezentacji Polski, z którą wziął udział w imprezach EuroBasket w 2009, 2013 i 2015 roku. 

Naszym zdaniem

Musimy przyznać, że bukmacher eWinner bardzo poważnie podchodzi do tematu promocji własnej marki. Marcin Gortat, mimo zakończenia zawodowej kariery, pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych sportowców w Polsce i z pewnością jego wizerunek przyczyni się do wzrostu popularności tego nadal stosunkowo młodego buka. Ciekawi nas jednocześnie czy pieniądze zainwestowane w marketing się zwrócą i czy eWinner zdoła uszczknąć dla siebie wystarczająco duży kawałek bukmacherskiego tortu.

Źródło: http://www.ewinner.pl