Grecja: nowe przepisy dotyczące zakładów bukmacherskich

Zaktualizowano

Grecja zdaje się bardzo powoli wydobywać z ogromnego kryzysu, który dotknął ten kraj na początku dekady. Mimo iż sytuacja w kraju daleka jest jeszcze od stabilnej, liberalno-konserwatywny rząd, na którego czele stoi Kiriakos Mitsotakis, cały czas poszukuje nowych sposobów, by zdobyć nowe pieniądze do budżetu, a co za tym idzie, rozruszać nieco kulejącą gospodarkę. W tym celu, obecny rząd Grecji będzie kontynuował zmiany w prawie dotyczącym zakładów bukmacherskich i innych gier hazardowych zapoczątkowane przez poprzedni, skrajnie lewicowy rząd.

Istotny zapis dotyczy obniżenia opłaty licencyjnej za prowadzenie zakładów bukmacherskich online i gier slotowych z 5 milionów euro do 3 milionów. Rozwiązano więc problem tymczasowych licencji, które przyznano 24 operatorom w 2011 roku. Będą oni mieli teraz czas na uzyskanie nowego pozwolenia do 31 marca 2020. 

Jednocześnie, wprowadzono 12 miesięczny okres zakazu ubiegania się o licencję bukmacherom, którzy trafili na tzw. „czarną listę” Greckiej Komisji Gier. Znajdą się na niej firmy, które uchybiały się od płacenia podatków do budżetu.

Rząd Grecji utrzymał jednocześnie wysokość podatku od dochodu z gier brutto na poziomie 35%, z tym, że zniesiono zapis umożliwiający odliczenie tej kwoty od podatku dochodowego. Chociaż założenie to z pewnością nie ucieszy operatorów zakładów wzajemnych, powinno zapewnić dodatkowe środki do budżetu. 

Zapisy nowej ustawy dotkną również firm afiliacyjnych, które będą musiały uiścić opłatę na konto Greckiej Komisji Gier w wysokości 1 tysiąca euro. Afiliaci, którzy nie znajdą się na oficjalnej liście Komisji, nie będą mogli prowadzić jakichkolwiek promocji skierowanych do klientów z Grecji.

Naszym zdaniem

Grecja to kolejny kraj, który zdecydował się na wprowadzenie regulacji rodzimego rynku zakładów bukmacherskich i kasyn. Celem nadrzędnym zapisów tej ustawy będzie oczywiście likwidacja szarej strefy, a co za tym idzie pobudzenie greckiej gospodarki. Patrząc na efekty ustawy w Polsce, można jasno stwierdzić, że korzyści dla państwa z tego typu legislacji mogą być naprawdę duże, a zyskać mogą na tym również sami operatorzy, czego dowodem są m. in. wyniki bukmachera Fortuna na naszym rodzimym rynku. Pozostaje życzyć podobnych sukcesów Grecji, której gospodarka jak tlenu potrzebuje nowych bodźców.